niedziela, 22 kwietnia 2012

...


Na czym to wszystko polega i dokąd zmierza.. Odrobina szaleństwa niepostrzeżenie wdarła się do mojego tak pilnie strzeżonego świata.. Zaskoczyła.. Wycinając w pień ospałych strażników bez trudu sforsowała cieszące się mianem niezdobytych forteczne mury..
Zaciskam usta.. Przytrzymuję z całych sił swoją kuloodporną maskę.. Z pośród wielu wybrałem tą najodważniejszą..
Kiedyś wierzyłem w opowieści o sławie.. o szczęściu i chwale.. Nie raz gubiąc się w bajkowym pozbawionym krzty realizmu świecie..
Nie mam już ochoty sięgać po gwiazdkę z nieba.. Czas poszukać schronienia..  

2 komentarze:

  1. trochę po rycersku, hm? Bajki są fikcją, cholerną nieprawdą. Ale może.. Czasem istnieją? A gwiazdy czasem spadają.. Może uda się złapać jedną z nich.

    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wystarczy dobrze upolować...

    N.

    OdpowiedzUsuń