sobota, 21 stycznia 2012

...

Powoli dociera do mnie fakt, że pewną prawddopodobnie lwią część swojego życia mam juz za sobą. Przechadzka korytarzami byłej placówki oświaty do której szczęśliwie uczęszczałem przez 4 lata przywołuje ogromną liczbę szczeniackich, beztroskich wspomnień. Ogrom niewypowiedzianych słów, cała masa niekoniecznie przemyślanych czynów. Bardzo wkurwia brak opcji reset. To był cholernie miły czas, choć dziś wiele rzeczy zrobiłbym inaczej..

2 komentarze:

  1. może i dobrze, że nie ma tej opcji reset? ja bym się jej bała... że nadużyje.

    N.

    OdpowiedzUsuń
  2. 99 procent zapytanych o ewentualne zmiany w przypadku mozliwosci przeżycia pewnego etapu raz jeszcze odpowiada ze nie zmieniloby nic.. łgarze.. jedni z umiarem i rozsadkiem inni lapczywie i bez przemyslen.. pozmienialiby wszystko..

    OdpowiedzUsuń