środa, 22 lutego 2012

...

Niebawem prawdopodobnie zabije staruszkę z mieszkania nr 8. Pisząc te słowa mam na uwadze że wielki brat patrzy i zaraz po tym jak mnie namierzą wpadną do mojego mieszkania zamaskowani mściciele by mnie obezwładnić i tym samym uniemożliwić niecny preceder. Jestem prawdziwym twardzielem dlatego nie ma we mnie ani krzty niepokoju czy strachu. Na pozur przemiła starsza Pani potrafi urządzić z życia swojego sąsiada ( czyt. mnie ) prawdziwe piekło. Gdyby nie fakt że rodzice nauczyli mnie dobrych manier i szacunku do starszych ludzi już dawno zepchnałbym ją ze schodów co i tak byłoby wręcz niemożliwe ponieważ babcia preferuje raczej windę. Regulamin porządku domowego jasno mówiący iż cisza nocna zaczyna się o 6 rano a kończy o 22 najwyraźniej nie przypadł jej do gustu. Codzień rano w okolicach godz 5 mam retransmisję na żywo z Watykanu, oraz garść newsów dla najbardziej oddanych słuchaczy radja Maryja. Lubię też niesamowicie jej wieczorne wizyty (okolice godz. 19 ) kiedy to z przemiłym uśmiechem na ustach prosi o ściszenie telewizora gdyż nie może zasnać w takim hałasie.Uczucia i mysli jakie nawiedzają moją głowę właśnie w takiej chwili nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Moja cierpliwość jest naprawdę u kresu. Może problem niebawem sam się rozwiąże. Starsza Pani ma juz 90 lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz