Uzbieralo sie tego troche.. Pare wyjatkowych momentow wartych wspomnienia, opisania.. Takich na ktorych odkopowynie z pod sterty mniej istotnych nie mamy checi ani czasu.. Tych ktorym lepiej dryfuje sie zaraz pod powierzchnia..
To jak para asow z wymiany w chujowej parti pokera.. Nic szczegolnego, a geba i tak Ci sie smieje..
Dobrze jest czasem odlozyc cos na pozniej.. przeczekac zbieg niesprzyjajacych okolicznosci.. poczestowac odrobina radosci tych ktorzy w Ciebie zwatpili.. Odpoczac..
Ale tylko na chwile..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz